HistoriaStyczeń 1945 roku dobiegł końca, ale w Płocku nikt nie świętował długo. Ledwie ucichł warkot ostatnich radzieckich czołgów, a miasto – jeszcze ciepłe od spalenizny mostu na Wiśle i dymu z podpalonych magazynów – stanęło przed zupełnie nowym wrogiem: chaosem wolności. Po pięciu latach okupacji, gdy gestapo strzelało na Sienkiewicza, a Niemcy wysadzali mosty, przyszła ulga. I zaraz za nią – głód, zimno, puste sklepy i tłumy szabrowników, którzy w ciągu kilku dni zniszczyli więcej niż bomby.
26 maja 2026
TragediaStyczeń 1945 roku. Płock drży w oczekiwaniu na wolność, ale śmierć czai się tuż za rogiem. Front wschodni ruszył z impetem. Huk dział od strony Warszawy słychać już od kilku dni, a na niebie coraz częściej pojawiają się samoloty – najpierw niemieckie, potem radzieckie. Niemcy pakują manatki i uciekają na zachód, zostawiając za sobą chaos, porzucone magazyny i strach. Polacy, skuleni w domach, nasłuchują zakazanych radiowych komunikatów i szepczą: „Już niedługo…”.
10 maja 2026
HistoriaZamarznięta Wisła lśniła w styczniowym słońcu jak srebrna tafla. Po jej drugiej stronie, od strony Radziwia, nadciągały pierwsze sylwetki żołnierzy. Nie maszerowali w zwartych szeregach – szli grupkami, śpiewając. Głosy niosły się po lodzie, mieszając się z echem kroków. Mieszkańcy przedmieścia wychylali się z okien i bram, machali czym popadło. Jeszcze wczoraj miasto drżało pod niemieckimi butami. Dziś, 21 stycznia 1945 roku, o siódmej rano, czerwone i biało-czerwone flagi pojawiły się nad ratuszem. Płock był wolny.
4 maja 2026