„Poezja moja pochodzi z Płocka”. Dąb, Wisła i słowa, których nie nagrała taśma
11 maja 1958 roku w sali PSS „Zgoda” Władysław Broniewski powiedział Płocczanom to, czego nie powtarzał potem nigdzie indziej: że jego poezja bierze się z domu, dębu i widoku za Tumem. Taśmy nie włączono. Zostały notatki, które poeta sam przejrzał.
22 października 2026
