WojskoW letnie poranki 1914 roku Płock budził się do dźwięku kopyt i trąbek. Na Dobrzyńskim Polu, zwanym też Czarnym Polem, dragoni Perejasławscy i ułani Tatarscy szykowali się do manewrów, a miasto – stolica guberni nad Wisłą – stawało się cichym zapleczem potężnej armii carskiej.
30 sierpnia 2026
WojskoW 1889 roku Płock tętnił nie tylko życiem cywilnym, ale także rytmem carskiego garnizonu. Szare szynel e rosyjskich żołnierzy i błyszczące epolety oficerów stały się nieodłączną częścią krajobrazu miasta nad Wisłą – od porannego apelu w koszarach po wieczorne spacery po Rynku.
23 lipca 2026
WojskoW 1914 roku Płock budził się nie do śpiewu ptaków nad Wisłą, lecz do dudnienia końskich kopyt i komend po rosyjsku. Garnizon carski – dragoni, ułani, artyleria – wplatał się w codzienne życie miasta tak mocno, że trudno było powiedzieć, gdzie kończy się koszary, a zaczyna zwykła ulica.
31 maja 2026