Radziwie, dzisiejsza część Płocka, przez wieki było wyspą na nieokiełznanej Wiśle. Rzeka nieustannie zmieniała jej oblicze, przesuwała osady i kościoły, zmuszając mieszkańców do heroicznej walki z żywiołem. Ta historia pełna jest dramatycznych powodzi, legend i nieustępliwości radziwiaków, którzy mimo wszystko pozostali wierni swojej ziemi. Dziś, patrząc z wysokiego płockiego brzegu, trudno wyobrazić sobie, że jeszcze dwieście lat temu wieś leżała na rozległej kępie, oblewanej wodami dwóch odnóg rzeki.
Narodziny wyspy w pradolinie Wisły
Już w epoce lodowcowej pod Płockiem powstało zwężenie koryta, gdzie dwa płaskowzgórza zbliżyły się do siebie na zaledwie sześć kilometrów. Tu, w miejscu najdogodniejszym dla przeprawy, wyrósł gród płocki, a po drugiej stronie – Radziwie. Geologowie wskazują, że lewy brzeg dawnego koryta ustępował powoli na północ, pozostawiając ślady tarasów i podmokłych łąk. Starzy radziwiacy, których pamięć sięgała przez dziadów do połowy XVIII wieku, opowiadali, że jeszcze wtedy rzeka płynęła dwiema odnogami – jedną pod Płockiem, drugą szeroką, oblewającą wieś od strony Gór. Chłopcy pasący bydło na kępach mogli kamieniem przerzucić na prawy brzeg. To nie była zwykła wieś – to była wyspa, osłonięta lasami sosnowymi i starymi dębami, których pnie pamiętały czasy, gdy Wisła z Wartą wspólnym ujściem spływała do morza.
Życie pod znakiem pańszczyzny kanonickiej
Dawne Radziwie wegetowało odrębnym życiem gostynińskiej wsi drewniano-słomianej. Związane z katedrą płocką i jej kanonikami, mieszkańcy pełnili straż w kościele dniem i nocą, zaopatrywali w drzewo na opał i smar do dzwonów. Dzięki tym świadczeniom zachowały się inwentarze z XVI wieku – wykazy gospodarstw, w których grunty, budynki, zwierzęta i ludzie wymieniani są jak majątność kościelna. Rodziny Flaków, Nikołayczaków, Czarniałków, Łakomych, Paskudów, Świetlików, Kęsych, Nowaków, Piniaków, Fuzów, Dyrdów, Kopyrów, Gratów i Wiorków – te nazwiska powtarzają się przez wieki. Pańszczyzna kościelna była wyróżnieniem: w zatargach z kanonikami radziwiacy mogli szukać sprawiedliwości u biskupa. Na feudalnej drabinie społecznej był to wyższy szczebel zależności, który ukształtował nieco odmienny typ mieszkańca podmiejskich terenów nadwiślańskich – twardego, przywiązanego do ziemi, odpornego na przeciwności.
Wielka powódź, która zmieniła wszystko
W XVIII wieku przyszła katastrofa. Według hipotezy inżyniera Marka Lajourdie wielka powódź w 1769 roku, związana z zatorami lodowymi pod Dobrzykowem, zakorkowała południową odnogę i skierowała całą masę wód na stronę płocką. Czwarty kościół na wzgórzu przy strumyku, karczma obok niego – wszystko pochłonęła rzeka. Wieś opuściła brzeg płocki i przeniosła się na południowe wzniesienie – Wiszpole. Nazwa ta pochodzi prawdopodobnie od „wierzchpole” – pól, które ocalały jako ostatnie. Za Wiszpolami rozciągały się pola zwane nortem – od nurtu dawnej rzeki. Droga grobla przez podmokłe łąki, zbudowana ogromnym wysiłkiem ludzkim, stała się nie tylko arterią komunikacyjną, ale i tamą chroniącą przed spływem wód do Brwilna Dolnego. Jeszcze dziś podczas powodzi dzieli rozlane wody, przypominając o dawnej roli.
Ciekawostki i kontekst epoki
Stare chałupy radziwskie, kryte słomą, stojące przy asfalcie ul. Kolejowej, liczące ponad 150 lat, opowiadają własną historię. Dom Wł. Fuza, jedna z najstarszych, zachował drewniane ściany i słomiany dach – relikt czasów, gdy wieś była drewniano-słomiana. Tradycja mówi o lesie na wyspie, o którym pisał biskup Andrzej Krzycki w XVI wieku w protokołach lustracji zamku płockiego: „oglądaliśmy las na wyspie... dęby jak pnie pokazują nadzwyczaj wielkie”. Doktor Wawrzyniec Wszerecz w 1603 roku opisywał gęstwiny leśne wklęsłymi rowami okolone, nad którymi unosiły się mgły wilgotne. Andrzej Święcicki w 1634 wspominał wyspę pośrodku rzeki. To nie były suche wzmianki – to były obrazy życia w cieniu groźnej rzeki, gdzie mgły i wiatry południowo-wschodnie i zachodnie rozpędzały się nad rozlewiskami.
Znaczenie historyczne dla Płocka i Mazowsza
Historia Radziwia jako wyspy to klucz do zrozumienia rozwoju Płocka jako grodu przeprawowego. Zmiana koryta Wisły w XVIII wieku ukształtowała dzisiejszy krajobraz: Radziwie przyłączono do Płocka dopiero w 1925 roku, ale jego losy wpływały na bezpieczeństwo miasta, handel i komunikację. Walka z rzeką nauczyła mieszkańców odporności, która przetrwała do dziś. Dziś, gdy Wisła jest uregulowana, a Radziwie to dynamiczna dzielnica, warto pamiętać, że pod asfaltem i nowymi domami kryje się historia wyspy przenoszonej z miejsca na miejsce – symbolu mazowieckiej wytrwałości i niepokornego charakteru nadwiślańskiej ziemi.