Z popiołów okupacji. Szaber, głód i nowa władza – pierwsze chaotyczne tygodnie wolnego Płocka
Styczeń 1945 roku dobiegł końca, ale w Płocku nikt nie świętował długo. Ledwie ucichł warkot ostatnich radzieckich czołgów, a miasto – jeszcze ciepłe od spalenizny mostu na Wiśle i dymu z podpalonych magazynów – stanęło przed zupełnie nowym wrogiem: chaosem wolności. Po pięciu latach okupacji, gdy gestapo strzelało na Sienkiewicza, a Niemcy wysadzali mosty, przyszła ulga. I zaraz za nią – głód, zimno, puste sklepy i tłumy szabrowników, którzy w ciągu kilku dni zniszczyli więcej niż bomby.
26 maja 2026
