Dzieci wracają do ławek, a miasto do życia – wielki powrót szkół w powojennym Płocku
W styczniowym mrozie 1945 roku Płock budził się z okupacyjnego koszmaru, a pierwsze, co usłyszano na ulicach, to nie tylko kroki żołnierzy na zamarzniętej Wiśle. To był dźwięk dziecięcego śmiechu i tupotu butów biegnących do szkoły. Po sześciu latach, gdy Niemcy zlikwidowali polskie szkolnictwo na terenach wcielonych do Rzeszy, nagle – jakby za dotknięciem czarodziejskiej różdżki – wracało życie do klas. Ławki, które stały puste, zapełniały się tysiącami dzieci. Nauczyciele, którzy przez całą wojnę prowadzili tajne komplety w piwnicach i na strychach, teraz otwierali drzwi na oścież.
17 czerwca 2026
