Miłość przerwana kulą: Tajemnica listu Zygmunta Padlewskiego do Anieli z Sosnowa
W obozie pod Szreńskiem, 20 marca 1863 roku, padał jeszcze zimny deszcz. Powstańcy kulili się przy ogniskach, konie parskały zmęczone, a wiatr niósł zapach dymu i mokrej ziemi. Zygmunt Padlewski siedział w namiocie, przy blasku łojowej świecy. Przed nim leżała kartka papieru. Nie pisał rozkazu ani odezwy. Pisał list do kobiety. Do Anieli Radzickiej z Czarnocinka. A w postscriptum – ciepłe, niemal intymne słowa skierowane do jej kuzynki, Anieli Machczyńskiej z Sosnowa: „P. Anieli rączki całuję i przypominam się jej pamięci i względem".
30 maja 2026
