Od mydła po cegły: płoccy przedsiębiorcy, którzy budowali codzienny przemysł w cieniu carskiej Rosji
W Płocku końca XIX wieku, wśród dymu z kominów i zapachu ługu, lokalni wytwórcy tacy jak Samuel Nejmark czy Adolf Blumberg nie marzyli o wielkich fabrykach. Budowali to, co naprawdę potrzebne: mydło do prania, świece do oświetlenia chałup, zapałki do rozpalenia ognia i cegły pod nowe domy. Ich skromne zakłady, rozsiane po ulicach Bielskiej, Parowej i Warszawskiej, tworzyły prawdziwy kręgosłup codziennego życia powiatu płockiego pod zaborem.
27 czerwca 2026
